DARMOWA DOSTAWA OD 500,00 zł
30 Lat na rynku
Pasja i doświadczenie
Pomoc i doradztwo
Doświadczeni eksperci
Gwarancja jakości
Autoryzowany sklep
Szeroki asortyment
Ponad 2000 towarów
Darmowa dostawa
Już od500,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
Bezpieczne zakupy
Idosell security badge

Fotografowanie refrakcji

2024-04-02
Fotografowanie refrakcji

Czym jest refrakcja?

Nadeszła wiosna, co oznacza, że wszyscy możemy zdmuchnąć kurz z naszego niezawodnego sprzętu makro i udać się na inspekcję poszarzałych, kurczących się zasp śniegu w nadziei na znalezienie pięknej muchy lub wschodzącego krokusa. Jest to szczególnie ekscytujący czas dla autorów zdjęć makro, takich jak ja, ponieważ oczekujemy powrotu naszych ulubionych obiektów: pszczół, ważek, mrówek, motyli i podobnych stworzeń.

Jednak ci z nas, którzy mieszkają w miejscach, w których na nadejście wiosny trzeba jeszcze poczekać, już teraz mogą zacząć fotograficzny sezon, bawiąc się refrakcją. Jeśli nie znacie tego terminu, refrakcja (czyli załamanie) światła ma miejsce, gdy światło przechodzi z jednego medium do drugiego, przez co zmienia kierunek.

W makrofotografii dobrym przykładem zabawy załamaniem światła jest uchwycenie obiektu znajdującego się w tle w kropli wody, która zajmuje pierwszy plan.

Sprzęt fotograficzny

Aby uchwycić swoje pierwsze załamanie światła, będziecie potrzebować:

Aparatu Olympus: mój to OM-D E-M1 Mark III. Uwielbiam ten aparat, ponieważ jest kompaktowy i pozwala na ujęcia pod każdym możliwym kątem. Obracany ekran to idealne rozwiązanie, używam go do monitorowania kadru podczas ustawiania ujęcia.

Obiektywu makro: używam obiektywów M.Zuiko 60mm F2.8 Macro i 30mm F3.5 Macro. Oba są fantastyczne.

M.Zuiko 30mm F3.5 Macro jest naprawdę idealnym towarzyszem do fotografowania refrakcji, ponieważ oferuje 2,5-krotne powiększenie obrazu i ma przyciemniony przód, który minimalizuje odbicia. Minimalna odległość robocza 14 mm (0,55 cala) pozwala zbliżyć się do fotografowanego obiektu i uchwycić szczegóły.

M.Zuiko 60mm F2.8 Macro to mój ulubiony obiektyw makro. Powiększenie w naturalnej skali 1:1 pozwala uzyskać wyraźne, niesamowite szczegóły. Minimalna odległość ogniskowania wynosząca 7,4 cala świetnie nadaje się do fotografowania owadów, gdy potrzebujemy nieco większej odległości roboczej. Opanowanie obsługi tego obiektywu może nie być łatwe, więc polecam przeczytanie [artykuł Chrisa McGinnisa], aby zapoznać się z jego charakterystyką.

Lampy błyskowej: podczas fotografowania owadów używam lampy STF-8 Twin Flash lub FL-700WR, ponieważ z ich wykorzystaniem mogę „zamrozić” ruch.

Zdalnego wyzwalacza przewodowego (RM-CB2): to akcesorium pozwala uchwycić scenę bez wibracji wywoływanych użyciem przycisku spustu migawki. Zapewnia również dodatkową odległość roboczą, dzięki czemu możemy robić zdjęcia z pewnej odległości, na przykład trzymając dyfuzor kilka kroków od aparatu.

Inny sprzęt

Poniższy sprzęt nie jest niezbędny, ale z pewnością ułatwi urzeczywistnienie Waszej wizji.

Strzykawka insulinowa: ułatwia zadanie, ponieważ pozwala umieścić krople dokładnie tam, gdzie chcecie, a także regulować ich rozmiar. Możecie także użyć zakraplacza lub butelki z rozpylaczem, ale są one mniej precyzyjne.

Latarka: podświetlenie tła jest kluczem do załamania światła i sprawi, że zdjęcia będą bardziej efektowne. Jeśli chcecie, aby czerwony kwiat załamał się w kropli wody, użyjcie latarki, aby oświetlić kwiat. Światło dotrze do kropli wody i sprawi, że kwiat wewnątrz niej będzie wydawał się bardziej żywy.

Klipsy: stabilizacja jest kluczowa, a klipsy pomogą utrzymać obiekty w jednym miejscu.

Statyw: chociaż nie jestem fanką statywów (głównie fotografuję z ręki dzięki niesamowitej stabilizacji obrazu w aparatach Olympus), podczas zabawy refrakcją używam różnych statywów.

Niektórzy polecają dodanie gliceryny, aby dłużej utrzymać kroplę wody na miejscu, ale osobiście używam samej wody. Nie jest ona stałym obiektem, więc zmusza mnie do wypróbowywania nowych kątów i ustawień. Ostatecznie jednak wolę częściej zmieniać kompozycję w ramach sesji niż zadowalać się jedną, która może utrzymywać się godzinami.

Przygotowanie

Znalezienie odpowiedniego kąta wymaga wielu zmian. Jeśli jest to Wasza pierwsza próba uchwycenia refrakcji, zacznijcie od dużego kwiatu, takiego jak gerbera, i wykorzystajcie źdźbło trawy, małą łodygę lub płatek. Używając jednego lub dwóch spinaczy, ułóżcie źdźbło trawy, łodygę lub płatek kilka centymetrów przed gerberą. Umieśćcie jedną kroplę wody na trawie, łodydze lub płatku. Następnie „na oko” oceńcie, jaki kąt pozwoli na zobaczenie załamania kwiatu i odpowiednio ustawcie aparat. Być może do uzyskania idealnego załamania konieczne będzie przesunięcie gerbery.

Gdy będziecie zadowoleni z kompozycji, użyjcie latarki, aby oświetlić gerberę. Pamiętajcie, że tło (gerbera) musi być jaśniejsze niż pierwszy plan (źdźbło trawy, łodyga lub płatek) tak, aby światło przechodzące przez kroplę, czyniło ją jaśniejszą.

Ustawienia

Zacznijcie od jednego ujęcia, aby zobaczyć, co możecie uzyskać. Ja lubię zaczynać od wartości F7.1, a następnie bawić się czułością ISO i szybkością. Jeśli korzystacie ze statywu i fotografujecie w kontrolowanym środowisku, możecie nadać czułości ISO pierwszeństwo przed szybkością fotografowania. Drugą opcją, jeśli obiekt się nie porusza, jest wypróbowanie focus stackingu.

Uwielbiam tę opcję w aparacie, ponieważ w 95% przypadków daje mi ona świetny gotowy obraz, niewymagający dalszej edycji. Zwykle zaczynam od ustawienia wartości 8 dla liczby ujęć i 7 dla różnicy ostrości, a następnie przechodzę dalej. Jeśli obiekt na pierwszym planie jest równoległy do obiektywu, wybieram niższą wartość przysłony, aby uzyskać jak najwięcej światła, i bawię się różnicą ostrości, aż uzyskam satysfakcjonujący obraz. Zawsze dążę do wyraźnego, szczegółowego obrazu kwiatu w kropli wody na rozmytym tle.

Czasami mogę użyć wyższej wartości przysłony i różnicy ostrości, jeśli źdźbło trawy lub płatek nie są ustawione równolegle do obiektywu. Musicie zwyczajnie poeksperymentować i poćwiczyć. Nie ograniczajcie się do jednego ujęcia. Wypróbowujcie pojedyncze ujęcia, a następnie ustawiajcie ostrość i bawcie się wszystkimi dostępnymi narzędziami.

Wskazówki

Aby zapewnić wyraźny obraz, użyjcie funkcji powiększenia w aparacie. Do jednego z przednich przycisków na moim aparacie przypisałam funkcję szkła powiększającego. Pomaga mi ona we wszystkich zdjęciach makro i dzikiej przyrody. Inną użyteczną funkcją jest podgląd ostrości, dzięki któremu możemy upewnić się, że wszystkie krople są ostre.

Kreatywność i dobra zabawa

Gdy już zrozumiecie podstawową koncepcję, eksperymentujcie i bawcie się dobrze. Istnieje wiele sposobów na uchwycenie zjawiska załamania światła. Możecie na przykład dodać owady do ujęcia — któż nie lubi biedronki spacerującej wśród kropel wody? Możecie nawet sprawić, by niosła kroplę wody, w której załamie się obraz kwiatu.

Jeśli nie macie pod ręką prawdziwej roślinności, możecie wyszukać zdjęcie na komputerze lub iPadzie i umieścić je za kroplami. Poniższe zdjęcie zostało zrobione z przy użyciu tła w postaci iPada wyświetlającego jedno z moich zdjęć zrobionych w ramach akcji Break Free Program. Jedną z zalet korzystania z iPada jest to, że możecie ustawić wysoką jasność wyświetlacza, aby wyróżnić kroplę wody.

Przygotowania przygotowaniami, ale po co w ogóle organizować sesję zdjęciową w domu, skoro natura zapewnia darmowe studio z już przygotowaną kompozycją kropel?

Niesamowite sceny tylko czekają na uchwycenie. Wybierzcie się na spacer po kwiecistej łące lub lokalnym ogrodzie wcześnie rano, gdy rosa jest jeszcze widoczna. To zdjęcie zostało zrobione w moim starym ogrodzie i do dziś pozostaje jednym z moich ulubionych.

Używane produkty:
[M.Zuiko 60mm F2.8 Macro]
[M.Zuiko 30mm F3.5 Macro]

Polecane

pixel